Z 3 ziemniaków robię aż 16 puszystych placuszków! Bez lepienia i nadziewania — chrupiąca skórka, mięciutki środek

Udostępnij:

Masz kilka ugotowanych ziemniaków i zastanawiasz się, co z nich przygotować? Zamiast tradycyjnego purée albo klasycznych placków ziemniaczanych możesz zrobić wyjątkowo smaczne, drożdżowe placuszki z kiełbasą i szczypiorkiem.

Ten domowy przepis wyróżnia się prostotą i ciekawą konsystencją. Dzięki ugotowanym ziemniakom ciasto jest miękkie, delikatne i przyjemnie puszyste, a po usmażeniu placuszki mają apetyczną, złocistą skórkę.

Co ważne, nie trzeba przygotowywać osobnego farszu ani lepić każdego pierożka. Pokrojoną kiełbasę i szczypiorek dodaje się bezpośrednio do ciasta, a następnie formuje niewielkie trójkątne kawałki.

To świetny sposób na sycące śniadanie, szybki domowy lunch lub ciepłą przekąskę, którą można podać również do zupy.

Z jednej porcji przygotujesz około 16 miękkich, aromatycznych placuszków.

Przygotowanie krok po kroku

1. Ugotuj i wystudź ziemniaki.

Przygotuj trzy ziemniaki o łącznej wadze około 300 g.

Obierz je, dokładnie opłucz i pokrój na mniejsze kawałki, jeśli są duże.

Przełóż ziemniaki do garnka, zalej wodą i gotuj do całkowitej miękkości.

Kiedy będą gotowe, odcedź je i pozostaw do pełnego wystudzenia.

Następnie dokładnie rozgnieć widelcem lub tłuczkiem do ziemniaków.

Postaraj się uzyskać możliwie gładkie purée bez dużych grudek.

2. Przygotuj ziemniaczaną bazę ciasta.

Przełóż wystudzone purée do dużej miski.

Dodaj półtorej łyżeczki soli oraz jedną łyżeczkę cukru.

Wbij jedno jajko.

Wszystkie składniki dokładnie wymieszaj łyżką albo trzepaczką.

Cukier nie sprawi, że placuszki będą słodkie. Jego niewielka ilość pomoże drożdżom pracować i delikatnie zrównoważy smak.

3. Wlej ciepłą wodę i dodaj drożdże.

Do przygotowanej mieszanki ziemniaczanej wlej 200 ml lekko ciepłej wody.

Woda nie powinna być gorąca, ponieważ zbyt wysoka temperatura może osłabić działanie drożdży.

Wsyp jedną łyżeczkę suchych drożdży.

Dokładnie wymieszaj, aż wszystkie składniki się połączą.

Na tym etapie masa będzie jeszcze dość rzadka.

4. Dodawaj mąkę i wymieszaj ciasto.

Mąkę pszenną przesiej przez sitko.

Stopniowo wsypuj ją do ziemniaczanej mieszanki, najlepiej w kilku porcjach.

Po każdym dodaniu dokładnie mieszaj za pomocą łyżki lub silikonowej szpatułki.

W miarę dodawania mąki masa będzie stawała się coraz gęstsza.

Łącznie potrzeba około 500 g mąki, ale jej dokładna ilość może nieznacznie różnić się w zależności od rodzaju ziemniaków oraz wielkości jajka.

Gotowe ciasto powinno pozostać bardzo miękkie i lekko klejące.

Nie staraj się uzyskać zwartej, twardej kuli przez dosypywanie dużych ilości mąki.

To właśnie odpowiednio miękka konsystencja pomaga przygotować delikatne, puszyste placuszki.

5. Pokrój kiełbasę i szczypiorek.

Kiełbasę pokrój na niewielkie kawałki lub drobną kostkę.

Szczypiorek albo zieloną cebulkę dokładnie umyj, osusz i posiekaj.

Ilość tych dodatków dopasuj do własnych upodobań, ponieważ w przepisie nie określono ich dokładnych proporcji.

Drobno pokrojone składniki łatwiej połączą się z ciastem i będą równomiernie rozmieszczone w gotowych placuszkach.

6. Dodaj farsz bezpośrednio do ciasta.

Do miękkiej masy ziemniaczanej wsyp przygotowaną kiełbasę i szczypiorek.

Dokładnie wymieszaj wszystko dużą łyżką lub silikonową szpatułką.

Postaraj się równomiernie rozprowadzić dodatki w całej masie.

W tym przepisie nie trzeba nadziewać każdego placuszka osobno.

Dzięki temu przygotowanie jest znacznie łatwiejsze niż w przypadku tradycyjnych drożdżowych pierogów czy pasztecików.

7. Pozostaw ciasto do wyrośnięcia.

Zbierz przygotowaną masę w kulę, na tyle, na ile pozwala jej miękka konsystencja.

Delikatnie posmaruj powierzchnię niewielką ilością oleju.

Przykryj miskę czystą ściereczką albo folią spożywczą.

Odstaw w ciepłe miejsce na około godzinę.

W tym czasie drożdże zaczną pracować, a ciasto powinno wyraźnie zwiększyć swoją objętość.

Jeżeli w kuchni jest bardzo ciepło, może wyrosnąć nieco szybciej.

Najlepiej obserwować jego wygląd, a nie kierować się wyłącznie czasem.

8. Podziel wyrośnięte ciasto na porcje.

Blat kuchenny obficie oprósz mąką.

Ostrożnie wyłóż na niego wyrośnięte ciasto.

Ze względu na jego lepkość delikatnie obtocz je w mące, aby łatwiej było je formować.

Nie zagniataj zbyt intensywnie, ponieważ możesz usunąć znaczną część powietrza powstałego podczas wyrastania.

Podziel ciasto na dwie równe części.

9. Uformuj szesnaście trójkątnych placuszków.

Pierwszą porcję ciasta delikatnie rozciągnij dłońmi, tworząc okrągły placek o grubości około 1 cm.

Nie dociskaj go zbyt mocno.

Za pomocą noża lub radełka podziel koło na osiem podobnej wielkości trójkątów.

Powtórz te same czynności z drugą połową ciasta.

Łącznie otrzymasz około 16 porcji.

To bardzo wygodny sposób formowania, który pozwala uniknąć czasochłonnego lepienia i zawijania farszu.

10. Przygotuj patelnię do smażenia.

Na większą patelnię wlej olej roślinny.

Rozgrzej go na umiarkowanej mocy palnika, a następnie nieco zmniejsz temperaturę.

Placuszki ziemniaczane z ciasta drożdżowego wymagają spokojnego smażenia.

Jeśli ogień będzie zbyt silny, zewnętrzna warstwa szybko się zarumieni, ale środek może pozostać surowy.

11. Smaż placuszki na złocisty kolor.

Ostrożnie układaj trójkątne kawałki ciasta na rozgrzanej patelni.

Smaż na niewielkim ogniu przez około 2–3 minuty z jednej strony.

Gdy spód nabierze ładnego złocistego koloru, delikatnie odwróć placuszki na drugą stronę.

Kontynuuj smażenie przez kolejne 2–3 minuty.

Jeżeli kawałki są grubsze, mogą wymagać nieco dłuższego przygotowania.

Ważne, aby ciasto w środku było całkowicie usmażone i nie pozostało lepkie ani surowe.

Gotowe placuszki powinny być rumiane z zewnątrz i puszyste wewnątrz.

12. Odsącz nadmiar tłuszczu i podawaj.

Usmażone placuszki przełóż na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym.

Pozostaw na chwilę, aby papier wchłonął nadmiar oleju.

Następnie ułóż je na czystym talerzu i podawaj jeszcze ciepłe.

Ziemniaczane ciasto jest delikatne, mięciutkie i przyjemnie puszyste, natomiast kiełbasa oraz szczypiorek nadają mu bardziej wyrazisty smak.

Takie placuszki można jeść samodzielnie albo podawać z kwaśną śmietaną, sosem czosnkowym czy świeżymi warzywami.

Świetnie sprawdzą się także jako dodatek do gorącej zupy.

To doskonały przepis dla wszystkich, którzy lubią domowe, sycące przekąski bez skomplikowanego przygotowania.

Warto jedynie pamiętać, że choć samo wymieszanie ciasta jest szybkie, drożdże potrzebują około godziny, aby odpowiednio je spulchnić.

Dzięki temu gotowe placuszki mają wyjątkowo przyjemną, miękką strukturę.

A Wy próbowaliście już przygotowywać drożdżowe placuszki z ugotowanych ziemniaków? Wolicie dodatki z kiełbasą i szczypiorkiem czy tradycyjne nadzienie z grzybów, sera albo mięsa? Napiszcie w komentarzach, jakie domowe przekąski najczęściej przygotowujecie dla swojej rodziny!

Składniki

  • Ziemniaki — 3 szt. (około 300 g)
  • Jajko — 1 szt.
  • Ciepła woda — 200 ml
  • Mąka pszenna — około 500 g
  • Sól — 1,5 łyżeczki
  • Suche drożdże — 1 łyżeczka
  • Cukier — 1 łyżeczka
  • Kiełbasa — według uznania
  • Szczypiorek lub zielona cebulka — według uznania
  • Olej roślinny — do natłuszczenia ciasta i smażenia
  • Mąka — do oprószenia blatu

Liczba porcji: około 16 placuszków.

Czas wyrastania ciasta: około 1 godziny.

Czas smażenia: około 2–3 minuty z każdej strony, do pełnej gotowości.

Sposób przygotowania: smażenie na patelni na niewielkim ogniu.